XXXV Zlot Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian

zlot_prosperowo_rise_of_the_sun_lubawka_29XXXV Zlot PRPI odbywał się w dniach 23 – 31 lipca w miejscowości Prosperowo nad Jeziorem Słupowskim niedaleko Białegostoku. Organizatorem Zlotu był Adam Piekarski z Bydgoszczy (dzięki Adaś za wszystko). Podczas Zlotu odbyło się Pow Wow, nad całością którego czuwał Dariusz Lipecki (Master of Ceremony), a pomagali mu Szina Wszołek (Arena Director) oraz Artur Zieliński (Arena Director). Natomiast kapela Star Horse swoją grą i śpiewem uświetniła Pow Wow. Przez kolejne dwa dni na arenie również odbywały się tańce, które prowadził Darek, lecz w tym roku nie mogliśmy poświęcić na nie tyle czasu ile byśmy chcieli – siła wyższa. Na Zlocie działo się tak wiele rzeczy, że trudno było momentami być wszędzie, a każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dla nas i chyba nie tylko dla nas (sądząc po frekwencji) bezcenna okazała się lekcja wyprawiania skór na rawhide oraz malowania parflechy, którą zorganizowali: Jarek Pruchniewski, Jarut, Kolumb. Szczególne podziękowania składamy dla dwóch firemanów: Drzewiana i Kruka za cierpliwość przy nauce rozpalania ognia za pomocą krzesiwa i krzemienia i w ogóle za wszystko. Nie mógłbym zapomnieć o Marku Cichomskim, który zaszczycał nas swoją obecnością i podarował nam furę książek oraz o Bogdanie Herbie – ty już wiesz za co. No i Artur, który z anielską cierpliwością pływał w swoim canoe po jeziorze z całym moim towarzystwem. Niezapomniane były chwile śpiewu i tańca wieczorem przy głównym ogniu. Odbył się również pokaz kaskaderki konnej, zabawy z Czejenami, gra terenowa, Bieg Apacki, projekcje filmów o tematyce indiańskiej. Na zlocie działo się jeszcze wiele innych wspaniałych rzeczy, o których nie napisałem i wielu ludziom należą się podziękowania.
Galeria ‘Pod Tomahawkiem’ zaprasza do obejrzenia zdjęć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.